Spektakle

ZUS czyli Zalotny Uśmiech Słonia

Fantastyczna komedia z elementami czarnego humoru i wątkiem miłosnym w tle!

Opis spektaklu

27 marca 2015 roku, w Międzynarodowy Dzień Teatru i 6. urodziny Teatru Kamienica, spektakl „ZUS czyli Zalotny Uśmiech Słonia” został zagrany po raz 50.

Podobno nieszczęścia chodzą parami – z tym stwierdzeniem nie może zgodzić się główny bohater sztuki „ZUS czyli Zalotny Uśmiech Słonia” (tytuł oryginału: „Cash On Delivery”). Po tym, jak stracił pracę, na jego konto zaczęły spływać różne formy wsparcia: zapomogi dla samotnych matek, renty dla sierot, dodatki do czynszu, odszkodowania dla inwalidów, renty dla wdów, zasiłki macierzyńskie i kolejne coraz nowsze, coraz bardziej wymyślne. Pieniądze mnożą się jak szalone!

Okazuje się, że błyskotliwość głównego bohatera, spolegliwość i oddanie jego przyjaciół oraz stworzenie kilku fikcyjnych postaci pozwolą uruchomić urzędniczą machinę przyznawania zasiłków.

Usilne próby wykręcenia się ze skomplikowanej sytuacji powodują lawinę zabawnych zdarzeń, od których, zdawałoby się, nie ma odwrotu… I pomyśleć, że to wszystko z miłości do żony!

„ZUS czyli Zalotny Uśmiech Słonia” to fantastyczna komedia z elementami czarnego humoru i wątkiem miłosnym w tle. Obok reżysera Emiliana Kamińskiego na scenie wystąpi dziesięciu aktorów, m.in.: Katarzyna Pakosińska, Krystyna Tkacz, Dorota Kamińska, Sambor Czarnota.

Spektakl wyłącznie dla widzów dorosłych.

Zobacz video ze spektaklu:

https://www.youtube.com/watch?v=7bYqULMpc5U

https://www.youtube.com/watch?v=4cW_o_JmG1s

https://www.youtube.com/watch?v=bdUaV8fZlRw

 

Główny patron medialny:

Patroni medialni spektaklu:

  

  

  

Partnerzy spektaklu:

  

  

Prawa autorskie Autora do sztuki reprezentuje w Polsce Agencja Adit Elżbiety Manthey.

Twórcy

Autor:
Michael Cooney
Reżyseria:
Emilian Kamiński
Tytuł oryginału: „CASH ON DELIVERY” „Z rączki do rączki”
 
Przekład: Elżbieta Woźniak
 
Scenografia: Emilian Kamiński
 
Kostiumy: Viamoda Szkoła Wyższa, Caterina
 
Asystentka reż.: Dorota Kamińska
 
Aranżacja utworu finałowego: Marta Grzywacz
 
Współpraca plastyczna: Irina Kaharava
 
Współpraca literacka: Andrzej Leśniewski
 
Asystent produkcji: Wiktoria Konopko
 
Zdjęcia: Rafał Latoszek
 

Galeria zdjęć

Recenzje

„Zus” to szalona komedia rozpisana na barwnych bohaterów. Aktorzy czują się pewnie ze swoimi postaciami i widać, że bawi ich tekst, którym sprawnie żonglują. Sambor Czarnota jest istną perełką, zachwyca energią  i sprawnością fizyczną. Choć jego bohater z biegiem czasu coraz bardziej się miota, to aktor wprawnie dodaje mu animuszu. Zdecydowanie najbardziej swój komediowy dar wyeksploatował Emilian Kamiński.

Czytaj dalej...

cinema.pl

Sambor Czarnota jako Słoń jest po prostu doskonały. Jego postać ma niezwykłą dynamikę: wyrafinowane i precyzyjne ruchy imponują zwłaszcza słuchaczowi szkoły aktorskiej. Ale także w sferze emocji jest przekonujący, zwłaszcza gdy okazuje się, że cel, jaki mu od początku przyświeca, to po prostu miłość do żony. Wujek Słonia, grany mistrzowsko przez reżysera Emiliana Kamińskiego, jest drugim głównym punktem tytułu. Kiedy intryga zagęszcza się na tyle, że wuj musi przebrać się za kobietę, wchodzimy w sam środek uroczego chaosu.

Czytaj dalej...

Paweł Kuhn, LAIF

Jedno jest pewne – ZUS nie ma litości. Nie ma litości dla przepony i układu oddechowego. Trudno jest choć na chwilę powstrzymać śmiech. Aktorstwo w Kamienicy jest na najwyższym poziomie. Cały zespół gra na sto procent, a emocje rozpływają się po całym teatrze. (…)Każda postać to nowa energia, niespodziewane emocje i wybuchy śmiechu. W tym spektaklu współgra ze sobą wszystko – scenografia, muzyka, światło.To spektakl totalny. Żaden ZUS w Polsce nie wywoła tylu pozytywnych emocji, co ten w Kamienicy.

Czytaj dalej...

Katarzyna H. Binkiewicz, krytykat.wordpress.com

Sztuka napisana jest bezbłędnie i z wielką starannością. Niech zobrazuje to fakt, że na scenie, która imituje salon, znajduje się bardzo dużo drzwi. Postacie wymijają się lawirując między pokojami, ale spotykają się tylko w ten sposób, aby wywołać większe zamieszanie. Jeśli pojawia się agentka pogrzebowa, to spotka tylko kogoś, kto weźmie ją za kontrolę z ZUSu, a jeśli pojawi się młoda narzeczona, jedyna dostępna osoba poinformuje ją o śmierci przyszłego męża, biorąc ją za kogoś innego. Istny balet, zgrany co do sekundy.

Piotr Gniewkowski, niekulturalny.com.pl

Zalotny Uśmiech Słonia daje przyjemność podziwiania świetnie rozpisanych postaci i dialogów, a także utrzymanej na bardzo wysokim poziomie aktorskiej gry. Samborowi Czarnocie należą się brawa za dynamizm i energię, jaką eksploduje od podniesienia kurtyny aż do ostatniej granej przez siebie sekwencji. Rola Eryka Słonia to kondycyjna bomba zapakowana w pełną świadomość tekstu, ciała i ruchów. Na podium mistrzowskich ról, zaraz obok Czarnoty, bez wahania może stanąć Emilian Kamiński, będący jednocześnie reżyserem całego przedstawienia, który swoim optymizmem bezwiednie zaraża publiczność.

Paula Szewczyk, teatromiasto.pl

Emilian Kamiński poprowadził aktorów sprawnie, a przy tym zdobył największe uznanie widzów grając Wujka głównego bohatera. Kamiński-reżyser udowodnił, że jest nie tylko zdolnym aktorem, ale też świetnie radzi sobie jako reżyser.

W przedstawieniu nie ma zabójczych dla farsy dłużyzn czy spadku tempa akcji. Postacie - precyzyjnie ustawione - stają się wyraziste, charakterystyczne i przez to bardzo zabawne. Szczególnie odnalazł się w głównej i niełatwej roli twórcy i animatora całego systemu oszustw Sambora Czarnota, który zaskakuje inwencją i temperamentem. 

Czytaj więcej...

Merwan - www.portalik24.pl