List otwrty do Prezydenta m.st. Warszawy Rafała Trzaskowskiego
Szanowny Panie Prezydencie,
zwracamy się do Pana z apelem o osobiste zaangażowanie i pilną interwencję w sprawie unormowania sytuacji prawnej i lokalowej zabytkowej kamienicy przy Alei Solidarności 93. Od dekady podejmujemy bezskuteczne próby nawiązania dialogu z Panem Prezydentem. Poprzez liczne pisma oraz spotkania z Wiceprezydentkami m.st. Warszawy wielokrotnie alarmowaliśmy zarówno o szeregu urzędniczych zaniedbań, jak i nadużyć, do jakich dochodzi pod tym adresem.
Przedmiotowy budynek położony jest zaledwie 500 metrów od Ratusza, a Miasto st. Warszawa posiada w nim aż 78% udziałów. Mimo tak ogromnego kapitału publicznego, na 46 znajdujących się tu lokali aż 30 to niszczejące pustostany. Kontrowersyjne decyzje administracyjne urzędników niższego szczebla doprowadzają ten zabytkowy obiekt do ostatecznej degradacji, stanowiąc bezpośrednie zagrożenie dla przyszłości budynku oraz funkcjonującego w nim Teatru Kamienica.
Nadmienimy, iż niniejsza prośba jest pokłosiem dramatycznych faktów, które w minionym tygodniu przedstawiliśmy zarówno na posiedzeniu Sejmowej Komisji ds. Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu, jak i na forum Rady Dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy, gdzie publicznie wybrzmiało, iż ten zabytkowy obiekt wymaga zdecydowanego wsparcia ze strony większościowego właściciela, tym bardziej, iż Miasto st. Warszawa posiada wszelkie narzędzia prawne, możliwości organizacyjne oraz doświadczenie, aby zadbać o stan techniczny tego zabytkowego obiektu.
Teatr Kamienica zainwestował w te mury – niegdyś zrujnowane i zapomniane – blisko 25 lat tytanicznej pracy i 16 milionów złotych. Z własnych środków wzmacnialiśmy fundamenty, remontowaliśmy dziedziniec i ratowaliśmy substancję zabytkową, generując jednocześnie stałe wpływy do budżetu miasta. Tchnęliśmy życie w miejsce, które obecnie jest bijącym sercem kulturalnej stolicy, a jednocześnie stanowi źródło utrzymania dla blisko 300 rodzin. Dziś czujemy się jednak bezsilni, stając oko w oko z mechanizmami, które mogą bezpowrotnie zniszczyć przyszłość tego miejsca.
Warto zaznaczyć, iż źródłem obecnego stanu rzeczy są decyzje podjęte przed laty przez przedstawicieli Miasta st. Warszawy oraz ówczesny Zarząd Wspólnoty, którzy postanowili o sprzedaży powierzchni strychów z możliwością nadbudowy prywatnemu biznesmenowi w zamian za obietnice remontów, które nigdy nie zostały zrealizowane
Biznesmenowi, który wielokrotnie chciał eksmitować teatr z budynku. Ta historia kładzie się cieniem na obecną sytuację, doprowadziła budynek na skraj zaniedbania i zapoczątkowała wieloletni konflikt prawny, którego ofiarami są zarówno mieszkańcy kamienicy, jak i sam teatr.
Wierząc w Pana wrażliwość na sprawy kultury oraz szacunek dla warszawskiego dziedzictwa, deklarujemy pełną gotowość do merytorycznych i transparentnych rozmów. Od wielu miesięcy proponujemy konkretne, systemowe rozwiązania tego kryzysu. Prosimy o osobiste spotkanie – w imieniu pracowników, widzów i mieszkańców kamienicy. Warszawiaków, dla których los tego wyjątkowego miejsca nie jest obojętny.
Z wyrazami szacunku,
Dyrekcja Teatru Kamienica
oraz Zespół i Przyjaciele Teatru
